środa, 15 stycznia 2014

Styczniowe zakupy :)

Hej hej :) Wieki mnie tu nie było, aż mi głupio! Co prawda codziennie zaglądałam na Wasze blogi, ale ciężko było mi się zebrać, żeby samej coś skrobnąć. Miałam też awarię laptopa, która poskutkowała kupnem nowego ... Miło mieć wreszcie laptop, który nie wydaje odgłosów jak odkurzacz po przejściach :-D 

Mam nadzieję, że teraz będę tu regularniej. Na dobry początek łatwa i przyjemna notka zakupowa ;-)


Moje nowe kapciochy :-D Czy nie są wspaniałe? :-D Od dawna chciałam mieć takie, ale wszędzie było mi za drogo. W H&M podobne były za 60 zł http://modno.pl/media/thumbnail/ee/46/ee469fc00337ce4d0eb47af5975acf51.jpg. Pożałowałam ;) I wreszcie całkowicie przypadkiem wypatrzyłam fajne kapcie w Biedronce, za, bagatela, 20 zł :)) 

Gdy połączę je z moim nowym grubym szlafrokiem, wyglądam jak ofiara syberyjskiej zimy ;)


Nie może zabraknąć nowych kosmetyków, ale pod tym względem zachowuję umiar (zawalają mi już za dużo powierzchni życiowej) ;)

Maska Biovax z trzema olejami:


Nie mam dużego doświadczenia z maskami Biovax, kiedyś miałam tę żółtą, dla włosów suchych. Moje włosy lubią olejki, a na maskę była fajna promocja (14 zł), więc wzięłam bez wahania. Mam za sobą dwa stosowania, jedno po myciu, drugie po. W przypadku pierwszym włosy było okropne, piórkowate, suche, zwisały bezsensownie. Nie wiedziałam tylko, czy to wina samej maski, czy za dużo pokombinowałam z włosami tego dnia. Zastosowana przed myciem dała o wiele lepsze efekty, ale i tak wielkiego ''wow'' nie było. Dam jej jeszcze szansę, a jak nie, poleci do wymiany ;)


Jakiś czas temu dostałam do testów lotion Seboradin. Ma niwelować wypadanie i stymulować cebulki. Używam go od ponad 2 tygodni, więc jeszcze za wcześnie na opinię, ale mam wrażenie, że faktycznie działa ;)


Od dawna moim stałym problem są cienie pod oczami. Nie jest miło codziennie słyszeć : ,,Coś ty taka wymęczona, nie wyspałaś się?''... Używam różnych kremów, żelów i olejków pod oczy, ale szczerze niewiele dają. 
Do zamaskowania tego problemu wybrałam Camouflage od Catrice, odcień 020 Light Beige.

 Po paru użyciach mogę stwierdzić, że polubiłam się z tym produktem. Rozjaśnia lekko spojrzenie, dodaje świeżości, poza tym nieźle maskuje drobne zaczerwienienia czy niedoskonałości. Czytałam, że ciężko go dorwać, ale ja go kupiłam bez problemu w Naturze.

W styczniu zaszalałam i kupiłam sobie wreszcie wymarzone perfumy - Euphorię Calvina Kleina. ''Chodziły'' za mną od dawna, a w każdej perfumerii nie przepuściłam okazji, żeby się nimi psiknąć ;-)


Ale cena mnie przerastała, no kurczę prawie 300 zł za 100 ml flakon ... A takie ceny dyktowały perfumerie. Zaczęłam więc szperać w Internecie, z lekką obawą, bo wiadomo jak łatwo trafić na podróbki. Szybko trafiłam na Wizaż, do ogromnego wątku o perfumach :D I tam znalazłam listę polecanych internetowych perfumerii. Naprawdę warto zajrzeć! Ja zdecydowałam się na zakupy w sklepie iperfumy. Częste promocje, świetne ceny, sklep działa już od 10 lat, a ponadto bezpłatny odbiór w Krakowie. Czego chcieć więcej ;)
Na dodatek moja Euphoria kosztowała tam dokładnie 133 zł za 100 ml... Niezła różnica!
Zamówiłam, po 2 dniach mialam już perfumy do odbioru. Są z całą pewnością oryginalne :) Szczerze, to już nigdy chyba nie kupię perfum w perfumeriach ''stacjonarnych''!
 Ze sklepem nie jestem w żaden sposób powiązana, po prostu jako zadowolony klient - polecam ;))

Mój chłopak również zaszalał... No ale ponoć na kulturę się nie żałuje :-D


Co tu dużo mówić, nie mogę się doczekać :D Z Rogucem łączy mnie porozumienie, dwa razy się do mnie uśmiechnął na różnych koncertach, hahahhaa :-D <szalona fanka>


Ktoś się wybiera? ;)

Postaram się niedługo zrobić aktualizację włosów :)
Może komuś coś wpadnie w oko - http://naratunekwlosom.blogspot.com/p/wymiana.html

Miłego dnia!

34 komentarze:

  1. ale słodkie kapciuchy, wspaniałe
    Seboradin mnie kusi

    OdpowiedzUsuń
  2. Też planuję kupić maskę Biovax, ale akurat do włosów blond ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Te kamuflaże z Catrice w jakiej cenie są?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam coś podobnego na stopy, ale moje to raczej skarpety z antypoźlizgową podeszwą :) W każdym razie cieplutkie i milutnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich różnych ciepłych futrzanych skarpet też mam mnóstwo ;)

      Usuń
  5. Oj też muszę sobie sprawić takie kapcie :) Zazdroszczę koncertu, też bym chętnie się wybrała!

    OdpowiedzUsuń
  6. Super kapciochy :-) ale tanie perfumy ! Aż wejdę na ich stronę z ciekawości :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem tego lotionu z Seboradinu.
    Szczerze to pierwszy raz go widzę...

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie kapcioszki, jestem zmarzluchem, przydalyby sie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że temperatura jest na takie cieple kapcie teraz za wysoka :D

      Usuń
  9. Za mną też chodzą te perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A za mną chodzi jakiś zapach, którego jeszcze nie odnalazłam ;)

      Usuń
    2. *dziwnie to zabrzmiało :D Chodziło mi oczywiście o perfumy, które mogłabym w 100% nazwać swoim zapachem :)

      Usuń
  10. mam te same kapcie, ale bardzo mi się "wyciapały" i zaraz będą do wyrzucenia... taki ich urok, że są na jedną zimę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dotrzymają do przyszłego roku, jak je w połowie ''zimy'' kupiłam :D

      Usuń
  11. Camouflage używałam pod oczy, ale potem zrezygnowałam bo był za ciężki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest faktycznie ciężki, ale na razie mi nie przeszkadza. Bałam się, że będzie podkreślał zmarszczki.

      Usuń
  12. Swietne kapcie, przydalyby mi sie takie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szał, macie najlepsze miejscówki na koncercie :-D spotkalibyśmy się, ale wypadły mi inne wydatki :-)) bawcie się dobrze 23.02!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U, to szkoda, masz złe priorytety! :P Najpierw koncert, a potem kolejny róż :-D

      Usuń
  14. Jakie pięękne papciochy kupiłaś! :):):) Mam też takie do kostki, megaciepłe, z wełny, przywiezione z Zakopanego :) Super sprawa! Perfumy Euphoria też kiedyś miałam i barrdzo mi się podoba ten zapach. Koncertu zazdroszczę, bo lubię słuchać Piotra. Życzę Ci udanej zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były inne wzory, ale ten mi się najbardziej spodobał ;)
      Dziękuję, mam nadzieję, że za taką cenę Piotr da show :-D

      Usuń
  15. Kapciochy widzę mają swoje 5 minut :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Na koncert to bym się wybrała, ale w lutym i tak idę na COMĘ (kocham <3)
    Mi Roguc dał dwa razy swoją wodę, haha :)

    OdpowiedzUsuń
  17. oo, nie widziałam jeszcze tego Seboradinu a do tej pory mialam mile wspomnienia z tymi kosmetykami do włosów, czekam na opinie!
    o, i pierwszy raz czytam, że ktoś stosuje biovax przed umyciem, ja zawsze po... ;-) może też się skuszę wyprobować :)

    a ja zapraszam Cię na moją notkę o wlosach, recenzja ampułek do wlosow exagon, moze juz slyszalas?:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że poświęciłaś/eś czas na zostawienie komentarza pod moją notką. Na wszystkie pytania odpowiadam tutaj :)
Reklama bloga niepotrzebna - zawsze zaglądam do blogów nowych obserwatorów. Jeśli mi się spodoba, zostanę bez zapraszania :)