wtorek, 12 marca 2013

Aktualizacja włosów luty-marzec.

Phh... Nie można powiedzieć, żebym była zadowolona robiąc comiesięczną aktualizację włosów. Chyba wrócę do robienia zdjęć co dwa miesiące - bardziej widać przyrost, jest więcej satysfakcji ;-)

Niestety w tym miesiącu nie ma się czym pochwalić, włosy stoją w miejscu:


Na dodatek końcówki nadają się już do podcięcia. Z pewnością zapuszczę je w zawrotnym tempie, jeśli co dwa miesiące muszę je podcinać ... Jednak są już suche i brzydkie i raczej nie do naprawienia niczym innym niż nożyczkami. 


Włosy są po całonocnym olejowaniu olejkiem IHT, na długość została nałożona maska w pudrze Kapoor Kachli plus Bingo 40 składników. 

Ogólnie nie mam im wiele do zarzucenia jak się prezentują na długości, ale końcówki są już fe. No i szkoda, że tak wolno rosną... 

Luty jednak nie obfitował w jakąś megazaawansowaną pielęgnację, nie zawsze miałam czas nałożyć olej itd, więc w sumie co się dziwić. Może za miesiąc będzie lepiej. Muszę sobie kupić coś lepszego do zabezpieczania końcówek, jedwab Green Pharmacy w ogóle sobie nie radzi. Zima także nie jest sprzyjającym okresem dla moich włosów, szybko się niszczą.

W marcu będę jednak prawdopodobnie testować nową wcierkę w ampułkach, więc liczę na pobudzenie cebulek do działania ;)



Pozdrawiam serdecznie, 
Klaudia



46 komentarzy:

  1. Cóż za blask! Fakt, przyrostu nie widać, ale za to włosy wyglądają ładnie i zdrowo, więc jest się z czego cieszyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że nie urosły ani centymetra ;) Ruszam z drożdżami porządnie :P
      Dziękuję :)

      Usuń
  2. oo nie widzialam tych ampułek jeszcze nigdzie :)
    musze poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najprędzej w aptece można je znaleźć ;)

      Usuń
  3. podoba mi się Twój kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale ślicznie się ułożyły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję, że do zdjęcia je pięknie wyczesałam milion razy :P

      Usuń
  5. Co za blask! Wyglądają bardzo zdrowo

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje włosy są coraz piękniejsze, z miesiąca na miesiąc jeszcze bardziej mnie zachwycają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale błyszczą! Śliczne są :) Mi końcówki też się strasznie rozdwajają końcówki :( mam niektóre pasma takie, że musiałabym je chyba wyciąć u nasady :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie najsłabsze są pasma z przodu, w sumie zaczynają wyglądać jak piórka...

      Usuń
  8. jejku dziewczyno jaki Ty masz piękne i błyszczące włosy ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. oj ja ze swoimi końcówkami też muszę zrobić porządek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. pięknie błyszczą i jakie są gładkie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś nie pomyślałabym, że moje włosy mogą być takie gładkie ;) Ale za tym idzie brak objętości i łatwość do przyklapu ... ;)

      Usuń
  11. Błyszczą niesamowicie; o tych ampułkach również myślę

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie to samo w tym miesiącu, liczyłam na większy przyrost, a tu prawie nic :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luty był krótki, to pewnie dlatego :DD

      Usuń
  13. ładne włosy :) i długie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że od kilku miesięcy trzymają tę samą długość ;) Ale dzięki :)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Na długości faktycznie coraz zdrowsze ;)

      Usuń
  15. Też mam problem z końcówkami, dlatego staram się, by włosy szybko rosły - można częściej podcinać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale chyba moje włosy już się przyzwyczaiły do moich tradycyjnych sposobów i potrzebują nowych bodźców...

      Usuń
  16. Twoje włosy tak pięknie błyszczą, nie wywijają się na różne strony, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym żeby tak było, ale niestety - WYWIJAJĄ się jak cholera :D Na zdjęciu akurat są proste, ale uwierz mi, że przez większość czasu udają, że chcą falować. Masakra.

      Usuń
  17. blaaask <3 a próbowałaś jedwabiu Natura Silk z Marionu? :) moim zdaniem świetny do zabezpieczania ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam tak samo z tym zapuszczaniem - co urosną, to muszę ściąć :( Najczęściej właśnie co 2 miesiące, i tego zapuszczania nie widać ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No z drugiej strony zapuszczać na siłę zniszczone włosy nie sprawia satysfakcji :/

      Usuń
  19. Masz piękne włosy! :)
    Mi też włosy jakby stoją, mam nadzieję, że ruszą mi po lnie i kozieradce :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moje też wolno rosną;( Ale masz gładziutkie włosy;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ślicznie się błyszczą i świetnie układają. Zazdroszczę ;P

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne! Kolor włosów masz naprawdę piękny :) A końce wcale nie wyglądają tak źle na tych zdjęciach, nie podcinaj tak często bo faktycznie będą stać w miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjęciu nie wyglądają tragicznie, ale na żywo już mnie wkurzają, są zbyt suche i miotełkowate. Wiem, że trudno będzie zapuścić, ale nie chcę mieć zniszczonych włosów ;)

      Usuń
  23. Masz śliczne włosy, a co do końcówek próbowałaś aplikować na końce po umyciu olejek IHT(jakieś 2-3 kropelki wetrzeć) jak tak robię i od października nie wiem co to podcinanie końcówek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie olejki zbyt obciążają mi włosy, nawet minimalna ilość, więc takie zabezpieczanie nie wchodzi w grę :-(

      Usuń
  24. Pieknie blyszcza :). Moje w lutym tez prawie nic nie urosly...

    OdpowiedzUsuń
  25. teraz widzę jaką masz aktualną długość :) super, wyglądają na zdrowe i zadbane :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że poświęciłaś/eś czas na zostawienie komentarza pod moją notką. Na wszystkie pytania odpowiadam tutaj :)
Reklama bloga niepotrzebna - zawsze zaglądam do blogów nowych obserwatorów. Jeśli mi się spodoba, zostanę bez zapraszania :)