wtorek, 22 kwietnia 2014

Skromne skorzystanie z promocji w Rossmanie ;-)

Dziś obudziła mnie piękna pogoda, więc wygrzebanie się z łóżka nie zajęło dużo czasu i juuuuż o 10 byłam w Rossmanie :-D Jak na mnie, to naprawdę nieźle! ;) Mile zaskoczyły mnie pustki przy szafach z kolorówką. Już myślałam, że spokojnie sobie wszystko pooglądam, ale nadzieja matką głupich ... Moja obecność przyciągnęła jak magnes sznur bab. Oczywiście, jak to zwykle bywa, wszystkie w jednym momencie chciałyśmy oglądać to samo ;-)) Na szczęście miałam w sumie już zaplanowane, co kupię, więc nie zabawiłam długo. 


Głównie chciałam kupić róż i ostatecznie zdecydowałam się na te z Wibo. Były naprawdę w śmiesznej cenie 5 zł, więc od razu wzięłam dwa odcienie - 1 i 9 (9 po prawej). 

Nie planowałam zakupu pudru, bo mam w zapasie jeden z Kobo, ale od dawna już chciałam sprobować tego z Rimmel. Moja koleżanka używa go regularnie i widzę, że prezentuje się bardzo naturalnie na twarzy. Odcienie były baaardzo poprzebierane, zostały najjaśniejsze Ivory 100 i ciemne beżowe. Na szczęście znalazłam ostatni Ivory 103. Zawsze mi było szkoda wydać ponad 30 zł na puder, ale niecałe 17 to przyjazna cena ;-))

W zasadzie nic więcej mnie już nie kusiło - podkład mam, korektor również, więc zdrowy rozsądek udało się zachować bez problemów ;) 

A Wy już po zakupach? :)

22 komentarze:

  1. Ja troszeczkę poszalałam, ale wychodzę z założenia, że taka promocja to okazja by wypróbować coś droższego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już też po zakupach :) Kupiłam produkty, na które w normalnych cenach żal mi pieniędzy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już jestem ubrana i właśnie wyruszam na polowanie ;) Na pewno kupię ten róż z Wibo. Po powrocie też pochwalę się na blogu ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kupiłam podkład z Maybelline, zastanawiam się nad tym, czy nie kupić jakiejś bazy czy różu jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wybieram się dopiero jutro, więc pewnie już nic nie będzie :D (na moje szczęście)

    OdpowiedzUsuń
  6. już po. na szczęscie jestem lżejsza tylko o 45zł

    OdpowiedzUsuń
  7. ooo, może jednak zajdę do rossmana po róż? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też skuszę się na te róże :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja teraz bez dostępu do Rossmanna, ale nawet nie wiem co bym kupiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. wybieram się chyba tylko w ostatnim tygodniu, z reszty tygodni nic na razie mi nie potrzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wolę róże z loreal ale te z wibo tez są świetne! Nie rozsypują się, są dość wydajne, nie robią plam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja wybiorę się jutro po puder :) nie wiem jaki, pewnie jak zwykle wybiorę po prostu najjaśniejszy :p

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa jestem, jak się te róże sprawują.
    Ja zakupów w trakcie tej promocji nie planuję.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oba róże są w moim guście, chyba skusze się na jakiś :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A w mojej mieścicie wyjątkowo mało ludzi było i można było kupić wszystko! :-) żadnych braków nie zauważyłam :-D a byłam koło 13 :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w sumie zauważyłam tylko w tych pudrach brak wielu odcieni, nie wiem czy wykupione faktycznie, czy specjalnie z magazynów wystawili te, co się nie sprzedają :p

      Usuń
  16. Kiedyś kupowałam te róże z Wibo i są całkiem fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie planuję nic kupić, mam nadzieję, że nic mnie nie skusi :P Kolory róży bardzo ładne, zwłaszcza nr 9 :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Promocja skusiła mnie do zakupu podkładu True Match, i to tyle w zasadzie więc również bez szaleństw.

    OdpowiedzUsuń
  19. Skusiłam się na dwa korektory pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że poświęciłaś/eś czas na zostawienie komentarza pod moją notką. Na wszystkie pytania odpowiadam tutaj :)
Reklama bloga niepotrzebna - zawsze zaglądam do blogów nowych obserwatorów. Jeśli mi się spodoba, zostanę bez zapraszania :)