czwartek, 30 maja 2013

Skusić się czy nie? Kompletuję koszyk :-P

No nie ... Przeglądam sobie spokojnie Internet, a tu nagle zaatakowała mnie promocja, obok której teraz ciężko mi przejść obojętnie. Najgorzej to już zacząć wrzucać do koszyka! :P

Mowa o sklepie Skarby Syberii, gdzie możemy kupić rosyjskie kosmetyki. Sklep często organizuje różne promocje, ale teraz to już przesadził :P Pod tym linkiem przeczytacie na ten temat więcej:


Na początku zaczęłam kompletować zamówienie dla zabawy i z chęci sprawdzenia, ile razem wyjdzie. Gdy przy realizacji zamówienia wpisałam rabat facebookowy, zapewniający darmową dostawę powyżej 60 zł (dla tych, którzy polubili sklep na Facebooku) plus rabat TYDZIENDZIECKA i całość wyszła niecałe 60 zł ... Już chciałam mieć to wszystko u siebie :D

Takie kosmetyki trafiły do koszyka:


Jest obniżka na maski Ruska Bania - kosztują 13.90 i na dwa szampony Love2Mix - stymulujący wzrost włosów i mandarynkowy. Tylko 11.90!
Oprócz tego zainteresował mnie szampon i balsam turecki Hammam - ma świetny skład. Jak i marokański ... :P

Na razie jeszcze przemyśliwuję, czy potrzebuję kolejnych kosmetyków do włosów  ... Mam czas do 6 czerwca się zastanowić :)

A czy Was zainteresowała oferta sklepu?

Dobrej nocy :)


EDIT 05.06: Jednak zwlekanie się nie opłaciło - dziś okazało się, że zabrakło dwóch interesujących mnie produktów, zostały wyprzedane ... Realizacja zamówienia przestała się opłacać - mogłabym teraz kupić trzy produkty za 52 zł, a przedtem 5 za 59. 

Może innym razem ... ;-)



16 komentarzy:

  1. Ja się już dzisiaj skusiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. nieee! weź to wyłącz tak szybko jak możesz ,NIC WIĘCEJ NIE KUPUJ! :D
    mówię Ci, posłuchaj mnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie bardzo kusiła, ale powstrzymałam się. Mam bana i tyle :D

    Ja zaczęłam testy balsamu tybetańskiego i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi nie wolno pokazywać takich rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  5. kurczę,właśnie zaczęłam buszować..zabiję!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm, kusisz. I nie wiem jak bardzo mam się opierać :D

    OdpowiedzUsuń
  7. nie moge, nie moge! nie kusić proszę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kusi mnie ta oferta...chociaż ostatnio kupiłam kilka rosyjskich kosmetyków i tak naprawdę nic nowego nie potrzebuję. Może się jednak skuszę? To się okaże, mam nadzieję, że nie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, zainteresowała i to jak ;) Ale nic nie kupię na razie, bo mam takie zapasy, że na rok spokojnie wystarczą.

    OdpowiedzUsuń
  10. Średnio moge teraz porównać bo strona setare ma teraz problemy (raz działa, raz nie, wina serwera) ale z tego co pamiętam to wiele z tych produktów jest tam o wiele taniej. No i do dzisiaj jest tam darmowa wysyłka ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. KUSISZ! Ale nie, nie kupię nic więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie miałam rosyjskich kosmetyków, kuszą mnie baaardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja już poległam na tej promocji :D w ogóle po zobaczeniu miniaturki zdjęcia trochę zgłupiałam, bo mój koszyk przed dokonaniem ostatecznych zmian był łudząco podobny do Twojego :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmieszne :P Ja jednak ociągałam się zbyt długo i wykupili mi szampon stymulujący i maskę :-(

      Usuń

Dziękuję, że poświęciłaś/eś czas na zostawienie komentarza pod moją notką. Na wszystkie pytania odpowiadam tutaj :)
Reklama bloga niepotrzebna - zawsze zaglądam do blogów nowych obserwatorów. Jeśli mi się spodoba, zostanę bez zapraszania :)