sobota, 24 marca 2012

Odżywka Jantar - dotychczasowy numer jeden wśród wcierek ;-)

Zakończyłam wreszcie dwumiesięczną kurację Jantarem i jak widać w pochwalnym tytule posta - z pewnością jeszcze nieraz do niego wrócę. Stosowanie tej odżywki było samą przyjemnością i nie mam jej praktycznie nic do zarzucenia - no, może poza dostępnością, choć zaraz podzielę się informacją, gdzie można ją dorwać w Krakowie ;-)



http://sklep-kosmetyczny.com/image/cache/data/produkty/farmona-jantar-odzywka-500x500.jpeg

Wiem, że ta odżywka jest bardzo popularna na blogach i wiele już recenzji o niej powstało, więc mój post to dodanie swoich trzech groszy ;-)

Wpływ na porost włosów - widocznie zauważalny ;-) To chyba pierwsza wcierka, która dostrzegalnie pobudziła moje cebulki do szybszej pracy. Nie podzielę się tu dokładnie, ile cm przybyło moim włosom, bo nie potrafię ich mierzyć ;-), ale myślę, że rozmawiamy tu o przynajmniej 4 cm. Nagle zauważyłam, że mój kucyk zrobił się ni stąd ni zowąd zdecydowanie dłuższy, co mnie bardzo ucieszyło. Odkąd zaczęłam bawić się w pielęgnację włosów, zauważyłam, że moje włosy są strasznie, strasznie trudne do przymuszenia ich do rośnięcia. Oczywiście domyślam się, ze to też dlatego takie odczucie, bo zbyt się na nich koncentruje i chciałabym mieć przyrostu 10 cm na tydzień :) ale obiektywnie to po prostu szybko nie rosną. 
Przyrost włosów zauważyłam dopiero podczas używania już drugiej buteleczki (między jedną a drugą zrobiłam kilka dni przerwy).
Zapach - przyjemny, neutralny. Zdecydowanie lepszy od Saponicsa, który mnie strasznie irytował swoim zapachem zwietrzałych męskich perfum kiepskiej jakości. Już nie wspominam o śmierdziuchu Capitavicie ;-)
Cena - przyzwoita, ok.10 zł, w aptekach czasem drożej, ok.13.
Aplikacja - radzę wydłubać ten korek i przelać sobie odżywkę do czegoś wygodniejszego, najlepiej z atomizerem. Niektóre dziewczyny wolą aplikować płyn na skórę głowy strzykawką - niezły pomysł, można kontrolować ilość aplikowanej odżywki.
Nie bawcie się tak jak ja na początku, wytrząsając sobie kropelki z butelki na dłoń ;-)
Stosowanie - codziennie, zwykle wieczorem. Należy pamiętać, że regularność jest bardzo ważna przy stosowaniu wcierek - tylko wtedy możemy spodziewać się satysfakcjonujących efektów. Mimo że jest to odżywka do włosów i skóry głowy, ja stosowałam ją tylko na to drugie - zresztą jak większość osób. W końcu przede wszystkim ma pobudzić nasze cebulki :)
Wydajność - taka sobie. Po 3 tygodniach producent radzi zrobić przerwę (nie określa jak długą) i tak zwykle wychodzi, że po tych 3 tygodniach już i tak odżywka nam się skończyła ;-) Oczywiście to też zależy, ile jej aplikujemy na skórę głowy. Ogólnie za tę cenę myślę, że nie ma co się czepiać średniej wydajności.
Dostępność - nie tak łatwo kupić Jantar, dziewczyny wręcz na niego polują ;-) Z dozu znika z prędkością światła. Można szukać go w Drogeriach Polskich, aptekach, sklepach zielarskich, różnych małych drogeriach - tak, czasem potrafią zaskakiwać asortymentem ;-) (sama obecnie przez koleżankę załatwiłam sobie kolejną buteleczkę Jantaru za jedyne 6 zł!)
Dziś się natknęłam na nią ku mojemu zaskoczeniu w drogerii Firlit - w Krakowie na ul. Karmelickiej. Było całkiem sporo buteleczek, także zainteresowane Krakowianki mogą korzystać, póki jest ;-) Cena 9.90.

Podsumowując - jest to wcierka, którą poleciłabym jako pierwszą. Nie ma alkoholu, więc nie powinna podrażnić wrażliwców, ma bardzo bogaty skład, świetne opinie, niewygórowaną cenę i przyjemny zapach. I co najważniejsze - naprawdę działa na porost. Nie wspomniałam o wysypie nowych maleńkich włosków, co jest zasługą właśnie tej odżywki. Poza tym świetnie działa na nawilżenie naszej skóry głowy.

Póki co czekam, aż przyjdą do mnie nowe wcierki - kuracja Joanna Rzepa i Kulpol - z pewnością doczekają się swojej recenzji.

Miłego dnia wszystkim!

37 komentarzy:

  1. Jantar ma wiele dobrych opinii, obecnie używam kuracji Joanny, ale poluję też na tą wcierkę. Można go znaleźć Drogeriach Polskich? A to ciekawe, u mnie dopiero niedawno otworzyli i jeszcze Jantaru tam nie widziałam. Ale mam nadzieję, że z czasem go dowiozą (tak jak było to w przypadku Joanny Rzepy).
    Dodaję do ulubionych, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dwie butelki kupiłam właśnie w Drogerii Polskiej :) Może dowiozą! No i okazuje się, że w drogeriach Firlit też go mają ;-)

      Usuń
    2. Jantar często jest dostępny na doz.pl

      Usuń
  2. Ja dopiero zaczęłam i czekam na efekty. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o skusilam cie na wcierke kulpol :D
    tez teraz stosuje wcierke jantar ale zmierze wloski dopiero na poczatku kwietnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, musisz przestać recenzować ciekawe włosowe produkty :D

      Usuń
  4. jestem fanką :) uwielbiam ten produkt

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że u mnie kompletnie się nie sprawdziła :( Równie dobrze mogłabym wcierać w skalp wodę mineralną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, czasem tak bywa, że nawet najbardziej polecane produkty komuś nie posłużą :-(

      Usuń
  6. Zgadzam się z opinią - świetna odżywka do skóry głowy :)! Produkt widmo haha. Czekamy na Kulpoleeeee!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. o kurcze- musze sobie kupic to cudo :)
    zapraszam do wzięcia udziału w moim rozdaniu

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialna jest :) Używam od niedawna a już widzę efekty.

    OdpowiedzUsuń
  9. 4 cm? o.O już długo się ciągnie za mną chęć kupienia tego chwalonego cuda, ale teraz to mnie chyba zachęciłaś... :D
    PS Obserwuję i zapraszam do mnie, też jest co nieco o włosach, bo nie dość, że ledwo skończyłam je reanimować, to teraz jeszcze zapuszczam naturalki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 4 cm przez dwie buteleczki, więc prawie dwa miesiące, wiec nie aż takie bardzo duże tempo przyrostu ;-)

      Usuń
  10. Dobrze,że tu trafiłam,bo pewnie bym się ciągle męczyła z wytrząsaniem kropli z buteleczki. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Poluje na nia juz dłuuugi czas ;))
    Zapraszam na moje rozdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Coś mi się wydaje, że muszę ją kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że nie tylko ja zrozumiałam, że włosy urosły Ci 4cm w miesiąc :D

    OdpowiedzUsuń
  14. W Sopocie, obok MacDonalds w centrum handlowym Monte, na I pietrze jest sklepik, gdzie można kupic Jantara, green pharmacy, hennę khadi, vatikę i wiele innych. Aha no i półprodukty z ZSK ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co Ty mówisz?! :D Chętnie odwiedziłabym ten sklep :D Szkoda, że jest na drugim końcu kraju ;-)

      Usuń
  15. Miałam wcierkę z Czarnej Rzepy, a teraz zakupiłam tą :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wlasnie dzisiaj kupiłam za 12 zł (!) w aptece ;) tak jak piszesz drozej w aptekach :)
    Pozdrawiam~!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No te 2 zł to jeszcze można przeżyć :)

      Usuń
  17. Zaczęłam używać wcierki Jantar, jestem po 3 pierwszych użyciach i podejrzewam, że źle ją aplikuję. Zaraz po użyciu mam przetłuszczone włosy a wcieram po myciu... Może za dużo używam, choć wydaję mi się, że nie. Nie przelałam jeszcze do innej butelki, może spróbuje to takiej z atomizerem. Jakieś rady?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, mam ten sam problem - teraz znów używam Jantaru i już na drugi dzień mam włosy przetłuszczone. Niestety, masowanie skalpu, dotykanie głowy, mimo że ma wpływ na pobudzenie cebulek, wpływa także na wzmożone wydzielanie łoju.
      Ja Jantar przelałam do buteleczki po Joannie Rzepie.
      Także niestety nie dam żadnej rady na to - ja po prostu pogodziłam się, że jak używam wcierek, to włosy mi się szybciej przetłuszczają, ale za to szybciej rosną i pojawiają się baby hair :)

      Usuń
  18. Baby hair wyglądam z utęsknieniem, na razie nie ma :) Dziś użyłam wcierki przy pomocy butelki z atomizerem. Jest lepiej. Przynajmniej od razu nie mam tłustych włosów:) To moja pierwsza wcierka - dopiero zaczynam zabawę z włosami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak szybko nie będzie, może po miesiącu gdzieś ;)

      Usuń
  19. Bardzo lubię Jantar :) Mam po nich duużo baby hair :)

    OdpowiedzUsuń
  20. na allegro są~;)
    Dziś właśnie kupiłam .

    OdpowiedzUsuń
  21. No to mnie skusiłaś. Idę dzisiaj do apteki po Jantar :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam dokładnie takie samo zdanie na temat Jantaru :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam ja zaczęłam dopiero przygodę z tą wcierką (drugi dzień) dzięki bogu mi nie przetłuszcza włosów. Dziewczyny polecam również ,,olejowanie,, włosów najlepszymi są KOSMETYCZNY OLEJ ARGANOWY oraz KOSMETYCZNY OLEJ RYCYNOWY włosy są miękkie i błyszczące rewelacja pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Hey,
    Ja w ogóle nie polowałam na wcierkę, gdyż weszłam do drogerii Firlit na ul. Długiej w Krakowie i półki się aż uginały od niej :) różne objętości a także... szampon tej serii :) ciekawe czy też działa takie cuda ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sorry za nick, ale konto chłopaka^^ ja jak najbardziej jestem kobietą :D

      Usuń
    2. Byłam w tej drogerii i faktycznie mnóstwo tam Jantaru :)) teraz chyba łatwiej znaleźć tę odżywkę niż kiedyś, coraz częściej jest też dostępna na doz.pl

      Usuń
  25. ja kupiłam w aptece internetowej aptekagemini.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że poświęciłaś/eś czas na zostawienie komentarza pod moją notką. Na wszystkie pytania odpowiadam tutaj :)
Reklama bloga niepotrzebna - zawsze zaglądam do blogów nowych obserwatorów. Jeśli mi się spodoba, zostanę bez zapraszania :)