piątek, 16 listopada 2012

Promocja w Naturze na olejki łopianowe :)

Hej ;-) Czy przeglądałyście już najnowszą gazetkę promocyjną Natury? Jest trochę fajnych kosmetyków w ciekawej cenie, ale ja osobiście skusiłam się tylko na olejki łopianowe. Kosztują tylko 4.99! :-) Oczywiście w moim mózgu pojawiła się informacja, że to niesamowita promocja, mimo że zawsze miałam do nich dostęp w Drogeriach Polskich za całe 5.50 :D Ale mniejsza z tym! 




Kupiłam wersję ze skrzypem i z olejkiem herbacianym. Paprykę mam już na wykończeniu, rzadko używałam ten olejek solo, zwykle mieszałam z innym, treściwszym, i nakładałam tylko na skalp. Olejki z Green Pharmacy będą dobre dla osób o czułych nosach, bo nie charakteryzują się intensywnymi zapachami jak np. oleje indyjskie. Poza tym ... słodko wyglądają w swoich małych buteleczkach :D


..............................................................................................


Dziś kurier przyniósł dla mnie paczkę z prezentem od chłopaka i mam zabronione rozpakowywać, dopóki się nie wróci :-D Paczka się na mnie patrzy od 16 i mogę się tylko domyślać, co tam jest, logo na opakowaniu niestety jest nie do ukrycia ;-) Powiem tylko, że chyba za dużo gadam o BingoSpa... :D

Dobrej nocki!



32 komentarze:

  1. o :) ja dzisiaj kupiłam łopianowy z czerwoną papryką w drogerii Laboo za 5,40

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej drogerii w ogóle nie znam :)

      Usuń
    2. ja też dopiero niedawno się o niej dowiedziałam, moja osiedlowa drogeryjka przyjęła tą nazwę, patrze w necie a to sieć sklepów :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Szampony jakoś nie nie kuszą, poza tym mam szlaban :D

      Usuń
  3. A mi się udało kupić ten ze skrzypem za 4,99zł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo tanio, ciekawe czy sa po nich jakies efekty.. ale moj skalp raczej nie lubi olejowania, jak juz to tylko rycynka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. udało mi się dorwać ze skrzypem i bardzo sobie chwalę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam tylko ten ze skrzypem i zupełnie nic nie ronbił, na tyle mnie rozczarował że raczej nie kupię tych dwóch pozostałych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, szkoda, że się nie sprawdził.

      Usuń
  7. A mi się akurat łopianowy skończył... Miałam teraz się brać za zużywanie kokosowego, ale skoro promocja jest... ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam z papryką, bardzo go lubię
    szkoda że Natury u mnie w okolicy nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam Naturę aż za blisko że tak enigmatycznie powiem :D

      Usuń
  9. Mnie nie kuszą te olejki, mam już swoich faworytów z resztą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ochotę wypróbować ten ze skrzypem. Miałam dwa pozostałe i powiem szczerze, że są bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam te olejki, nic nie nawilża moich włosów bardziej, niż one :) Dzisiaj biegnę do Natury, mam nadzieję, że wszystkich nie wykupią :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na długość tak szczerze jeszcze nie ich nie próbowałam ;-)

      Usuń
  12. szkoda, że u mnie nie ma natury..

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja zaopatrzyłam się w ten z papryką :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam nigdy tych olejków, ale chyba się zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Musze go poszukać, czas się wsiąść za siebie.

    OdpowiedzUsuń
  16. ja kupiłam sobie czerwony i zielony ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. skusilabym sie na ten z papryczka :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem jakim cudem,ale ZAWSZE,ale to ZAWSZE, jak zajde do Nautury,to nigdzie nie ma tego olejku! Jak czekolade Milke kocham! No nie wiem juz co zrobic,zeby dorwac i przetestowac znany wszystkim Green Pharmacy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w końcu uda Ci się dorwać, albo szukaj w zielarskich ;-)

      Usuń

Dziękuję, że poświęciłaś/eś czas na zostawienie komentarza pod moją notką. Na wszystkie pytania odpowiadam tutaj :)
Reklama bloga niepotrzebna - zawsze zaglądam do blogów nowych obserwatorów. Jeśli mi się spodoba, zostanę bez zapraszania :)