piątek, 31 sierpnia 2012

Alterra - informacje z ''placu boju'' dla tych, co jeszcze nie wiedzą :)

O tym, że Rossman jednak nie wycofuje wszystkich olejków, dowiedziałam się już chwilę temu z bloga Kosmetyki dla bladolicych. Karminoweusta wysłała maila do przedstawiciela Rossmana i dostała taką odpowiedź : KLIK!
W sumie wtedy już straciłam zainteresowanie tą sprawą, dziś jednak przeczytałam nowe wiadomości na ten temat, nieco różniące się od wcześniejszych:


UWAGA UWAGA!!!! AKTUALIZACJA po rozmowie z przedstawicielem ROSSMANA z dnia 

31.08.2012:

Przed chwilą zadzwonił do mnie przedstawiciel ROSSMANNA. Zostałam poinformowana, że 

do sklepów powrócą olejki: BRZOZA i POMARAŃCZA, MIGDAŁ i PAPAJA, OLIWKA i 

LIMETKA. Wszystkie w nowych opakowaniach z dozownikiem. Niestety nie powróci 

odżywka  morela&pszenica, ALE na jej miejsce zostanie wprowadzony NOWY produkt 

Alterry o takich samych właściwościach

Tym samym myślę, że nasz protest można uznać za zakończony :) Nie udało się nakłonić ich 

do wznowienia sprzedaży wszystkich olejków, ale myślę, że i tak  osiągnęliśmy sukces: 

przywrócenie trzech olejków i wprowadzenie nowej odżywki, to już bardzo bardzo dużo! 

Dziękuję wszystkim za przyłączenie się do akcji!


To, że olejki zostają w liczbie trzech i w wersji odświeżonej z dozownikiem (pewnie taka fajna pompka jak w Alverde) jest z pewnością dobrą informacją :-) Mam tylko nadzieję, że nie podskoczy cena.

Do tej pory miałam migdał i papaję oraz wersję brzozową. Oba bardzo lubię. Granatu nawet nie żałuję, bo miał najwyżej Parfum ze wszystkich olejków, więc jakoś mnie nie kusił. Limonka wydaje mi się najsłabsza do włosów (choć wiem, że wiele osób ją lubi chwali, nie testowałam, więc teoretyzuję), więc nie planuję w przyszłości jej kupna.

Dobrej nocki!

32 komentarze:

  1. Olejki z pompką? :) super ja swój i tak przelałam do butelki ze spryskiwaczem po olejku z Sanoflore. Bardzo fajnie, że wzięli pod uwagę brak dozownika. Brawo

    OdpowiedzUsuń
  2. Super info :) Z dozownika cieszę się niesamowicie i w końcu będę mogła wypróbować olejek brzoza i pomarańcza.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że udało się wywalczyć pozostawienie limonki i wprowadzenie nowej odżywki. Już nie mogę się doczekać zmian, ponieważ nie ukrywam, że wolę praktyczne rozwiązania typu pompka;) Poza tym jestem ciekawa, jaka będzie nowa odżywka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, to trzepanie buteleczką było średnio komfortowe ;-)

      Usuń
  4. chociaż jedna pozytywna wiadomość tego dnia =)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super i fajna sprawa z tymi dozownikami ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. no to fajnie ;) ja sobie dzisiaj zrobiłam kąpiel stóp z olejkiem brzoza i pomarańcza, oj jak ja uwielbiam ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie wtarłam w ciało olejek migdałowy i w całym pokoju pachnie landrynkowo ;)

      Usuń
  7. Czytałam o tym na fejsie, super informacja, pompka to idealne rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo się cieszę, że olejki powrócą, bo moja twarz je uwielbia :D
    Obserwuję, ciekawy blog :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no i bardzo dobrze, że będą olejki :)
    odżywkę morela i pszenica lubiłam, ale już mi się skończyła i nie mam zapasu :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Z dozownikiem byłoby extra :) Bo denerwuje mnie 'trzepanie' butelką :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dozownik - bardzo dobra wiadomość. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Udało się ":) Fajna spawa z tym dozownikiem.
    Jestem ciekawa co to za nowy produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. już czytałam na FB o tym :) i bardzo się ciesze :) pomysł z dozownikiem świetny!

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja od początku wiedziałam (a raczej się domyślałam), że tak będzie ;)
    To stary Rossmannowski sposób

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No może w ten sposób szybciej im się rozeszły ostatnie sztuki :P

      Usuń
  15. Jupi!!!
    Jeszcze nie miałam tych olejków i już myślałam, że ich nigdy nie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To od razu wypróbujesz odświeżoną wersję :)

      Usuń
  16. W tej chwili strzelają korki od szampana!;)
    Cudowna wiadomość w sobotni poranek:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie. Chciałam ostatnio kupić olejek, a żadnego nie znalazłam. Dobrze, że wrócą z lepszym dozownikiem, bo tamta dziura słyszałam, że była beznadziejna.

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie że będą miały dozowniki! :D Ja w sumie używam tych olejków tylko do ciała, na włosach jakoś się nie sprawdzają...

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajnie wlasnie, ze beda miec lepsze opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam już wcześniej, że zostaje Brzoza i Pomarańcza, ale to jeszcze lepsze wieści. A dozownik bardzo się w tych olejkach przyda. Nie wierzę, że się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  21. jeeeeeeeeeeeeeeej :D cudownie bo w takim razie i ja przetestuje ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. cieszę się, że będzie zmiana buteleczek :) ale mam nadzieję, że cena za bardzo nie podskoczy...
    a olejek z granatem bardzo lubię - stosuję głównie na ciało, a czasami i na włosy

    OdpowiedzUsuń
  23. super! ciekawe co to za nowa odżywka :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ale mnie uszczęśliwiłaś! super po prostu! :)))

    ps. jestem tutaj nowa i raźniej mi będzie kiedy poznam bratnią duszyczkę :D Obserwujemy? :)))
    http://the-ladies-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że poświęciłaś/eś czas na zostawienie komentarza pod moją notką. Na wszystkie pytania odpowiadam tutaj :)
Reklama bloga niepotrzebna - zawsze zaglądam do blogów nowych obserwatorów. Jeśli mi się spodoba, zostanę bez zapraszania :)